Co ugotować z puszki tuńczyka? Nasze proste pomysły, gdy lodówka jest prawie pusta
W gronie składników, które w ostatniej chwili ratują posiłek, na scenę wkracza… puszka tuńczyka!
Prawie zawsze mamy ją gdzieś w szafce. Czeka grzecznie na swoją chwilę, między makaronami, ryżem i konserwami pomidorowymi. Aż pewnego wieczoru, gdy lodówka jest nieco pusta, a ochota na gotowanie bliska zeru, nagle staje się twoim najlepszym sprzymierzeńcem :)
Bo tak, z prostą puszką tuńczyka można zrobić o wiele więcej niż tylko szybko przygotowaną sałatkę. Rillettes, quiche, ciasto, makaron, kanapki, samosy, nadziewane jajka, sałatka mieszana… tuńczyk z puszki jest praktyczny, ekonomiczny, łatwy do łączenia z innymi składnikami i idealny do improwizacji.
Wystarczy odrobina cytryny, świeżego sera, pomidorów, ziemniaków lub ciasta francuskiego, aby zamienić tę małą puszkę w prawdziwy wykwintny posiłek.
Na aperitif stawiamy na rillettes i przekąski
Jeśli niespodziewanie pojawią się goście, puszka tuńczyka z pewnością okaże się Twoim sprzymierzeńcem. Wymieszana ze świeżym serem, odrobiną cytryny, szczypiorkiem lub pietruszką, zamienia się w błyskawiczną pastę do smarowania, którą można podawać z tostami, krakersami lub paluszkami warzywnymi.
Można ją również wykorzystać do nadzienia w roladkach aperitifowych, samosach lub małych słonych muffinkach. To proste, szybkie i stanowi miłą odmianę od chipsów wyjętych w ostatniej chwili. To właśnie te małe przepisy, które kładzie się na stole, mówiąc „zrobiłam to na szybko”… i które znikają w pięć minut ;)
Dodany do sałatki sprawia, że posiłek od razu staje się bardziej sycący
Sałatka z tuńczykiem to prawdziwy klasyk… ale nie musi być przez to nudna! Z dodatkiem ziemniaków, ryżu, pomidorów, oliwek, jajek na twardo lub odrobiny świeżych ziół staje się prawdziwym, pełnowartościowym daniem.
To również świetna propozycja do lunchboxów. Tuńczyk nadaje smak, łatwo łączy się z produktami skrobiowymi i pozwala przygotować sycącą sałatkę bez konieczności długiego gotowania. Dodajcie dobry sos winegret z cytryną, odrobinę musztardy lub kilka kaparów, a całość od razu nabierze charakteru.
Nasza mała rada od Ptitchef: jeśli przygotowujesz sałatkę z wyprzedzeniem, sos trzymaj osobno i dodaj go w ostatniej chwili. Dzięki temu unikniesz rozmokłych sałatek na dnie pudełka :)
Z makaronem to idealny przykład szybkiej kolacji
Makaron, puszka tuńczyka, odrobina oliwy z oliwek, cytryna, trochę czosnku lub sosu pomidorowego… i gotowe – posiłek w kilka minut. Szczerze mówiąc, trudno o coś bardziej praktycznego.
Tuńczyk świetnie komponuje się z makaronem, bo od razu nadaje mu smak. Można przygotować prostą wersję z pomidorami, świeższą z cytryną i ziołami albo bardziej oryginalną z suszonymi owocami, takimi jak pistacje.
Mały sekret, jak to często bywa w przypadku makaronów: zachowajcie jedną chochlę wody z gotowania. Pozwala ona zagęścić sos i zapobiega zbytniemu wyschnięciu potrawy. Tak, nawet w przypadku tuńczyka z puszki ten mały gest robi ogromną różnicę ;)
Czy to w postaci quiche, ciasta czy słonego flanu, idealnie nadaje się do przygotowania z wyprzedzeniem
Tuńczyk z puszki świetnie sprawdza się w przepisach, którymi warto się dzielić. Quiche z tuńczykiem, słony biszkopt, muffinki czy małe flany – to właśnie te dania, które można przygotować z wyprzedzeniem i podawać na ciepło, letnie lub na zimno.
To praktyczne rozwiązanie na obiad z zieloną sałatką, na piknik, na przekąskę przed kolacją lub do zapakowania do pudełka na lunch. Co więcej, można do nich łatwo dodać to, co akurat mamy pod ręką: pomidory, fetę, oliwki, zioła, starty ser, kukurydzę…
Aby ciasto było jeszcze bardziej puszyste, pamiętajcie po prostu, aby dobrze odsączyć tuńczyka przed dodaniem go do ciasta. W przeciwnym razie może on uwolnić zbyt dużo wody do ciasta.
W kanapce lub wrapie to idealne rozwiązanie na szybki lunch
Kiedy nie ma czasu na gotowanie, tuńczyk świetnie sprawdza się również w kanapce. Wystarczy dodać odrobinę świeżego sera, awokado, pomidory, kilka kaparów lub liście sałaty, by uzyskać szybki posiłek, który jest o wiele smaczniejszy niż kanapka kupiona w pośpiechu.
A żeby uzyskać jeszcze smaczniejszą wersję, można włożyć tuńczyka do panini. Chleb staje się chrupiący, a nadzienie ciepłe i rozpływające się w ustach… Krótko mówiąc, puszka tuńczyka od razu nabiera charakteru starannie przygotowanego lunchu :)
Dla odmiany spróbujemy potraw z różnych stron świata
Puszka tuńczyka może też zabrać cię w małą podróż kulinarną. W empanadach, empanadillach, japońskich onigiri czy chrupiących plackach z łatwością zamieni się w oryginalny przepis.
To świetny pomysł, gdy chcesz odejść od klasycznego zestawu „tuńczyk-majonez-sałatka” i zaproponować coś nieco innego, bez skomplikowanych składników. W połączeniu z ciastem, ryżem, kilkoma przyprawami lub chrupiącym wykończeniem tuńczyk staje się o wiele bardziej zaskakujący.
I tu też nie trzeba się zbytnio wysilać: dobrze odsączona puszka tuńczyka, dobre przyprawy i gotowe!
Otworzymy to pudełko tuńczyka? ;)
W sumie puszka tuńczyka naprawdę ma wszystko, co trzeba. Długo się przechowuje, szybko się ją przygotowuje, można ją dodać do sałatek, makaronów, ciast, quiche, kanapek, a nawet bardziej oryginalnych potraw.
To idealny składnik, gdy chcemy gotować bez większego zastanawiania się, a jednocześnie sprawić sobie przyjemność. A mając w szafce kilka podstawowych produktów, w mgnieniu oka można przygotować pełny posiłek.
Teraz, gdy już wiecie wszystko, pozostaje tylko sprawdzić zawartość szafki… Na pewno znajdziecie tam puszkę tuńczyka, która czeka na swoją chwilę chwały ;)
Adèle Peyches

















Komentarze