Czy sprawdzasz ciasto na naleśniki przed smażeniem? Oto ryzyko, o którym być może nie wiedziałeś
Podczas gdy patelnia się nagrzewa, ciasto na naleśniki zwykle pozostaje przez kilka minut w misce. Łatwo jest włożyć łyżeczkę, aby sprawdzić słodkość, lub palcem zebrać resztki ciasta przyklejone do trzepaczki. Wydaje się to drobiazgiem. Jednak surowej masy na naleśniki nie należy próbować przed smażeniem. Częściowo winne jest jajko, ale jest jeszcze jeden składnik, który zazwyczaj pozostaje znacznie bardziej niezauważony: mąka.
Surowa mąka nie jest tak nieszkodliwa, jak się wydaje
Worek mąki nie przypomina innych produktów spożywczych, które od razu rozpoznajemy jako surowe. Jest sucha, można ją przechowywać miesiącami w spiżarni i bez zastanowienia używamy jej do panierowania, pieczenia czy zagęszczania sosów. Musimy jednak pamiętać, że większość rodzajów mąki to produkty surowe.
Zboża rosną na wolnym powietrzu i mogą ulec zanieczyszczeniu, zanim trafią do młyna. Przetworzenie ziarna na mąkę, nawet jeśli jest ona później bielona, nie oznacza jego sterylizacji. Jeśli w surowcu znajdują się bakterie chorobotwórcze, takie jak niektóre szczepy Escherichia coli lub Salmonella, mogą one przedostać się do opakowania, które kupujemy.
Centra Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC) wyraźnie wymieniają mieszanki do naleśników wśród produktów, których nie należy spożywać ani próbować na surowo. Nie jest to teoretyczne ostrzeżenie: agencja ta badała różne ogniska chorób przenoszonych przez żywność związane z mąką lub niegotowanymi mieszankami.
Jajko stanowi dodatkowe zagrożenie, ale jego wyeliminowanie nie rozwiązuje wszystkich problemów
W klasycznych naleśnikach zazwyczaj znajduje się również surowe jajko. FDA ostrzega, że jaja mogą zawierać salmonellę i zaleca ich dokładne ugotowanie; w przypadku przepisów, w których potrawa ma być podawana na surowo lub na półtwardo, radzi stosować pasteryzowane jaja lub produkty jajeczne.
Stąd wynika wniosek przydatny w przypadku przepisów wegańskich lub bezjajecznych: ciasto na naleśniki bez jajek również nie jest automatycznie bezpieczne do spożycia na surowo, jeśli zawiera zwykłą mąkę, która nie została poddana obróbce termicznej. Eliminuje się jedno potencjalne źródło zagrożenia, ale pozostaje zagrożenie związane z mąką.
Patelnia pełni również funkcję zabezpieczającą
Podczas smażenia naleśników dążymy do uzyskania złocistej powierzchni oraz miękkiego i puszystego wnętrza. Ciepło pełni jeszcze jedną funkcję: pozwala zmniejszyć zagrożenie mikrobiologiczne związane z mąką i jajkami. Zaleca się smażenie ciasta zgodnie z czasami i temperaturami wskazanymi w przepisie lub przez producenta.
Nie oznacza to jednak, że należy zwiększyć ogień, aby szybciej zakończyć smażenie. Gruby naleśnik potrzebuje czasu, aby upiec się w środku. Zaleca się smażenie na dobrze rozgrzanej patelni, ale bez przesady, oraz poczekanie, aż na powierzchni pojawią się bąbelki, zanim naleśnik zostanie odwrócony. W przepisach King Arthur Baking powtarza się podobna zasada: średni ogień lub umiarkowanie rozgrzana patelnia oraz smażenie z obu stron. To, że naleśnik jest zarumieniony z zewnątrz, nie oznacza, że środek może pozostać surowy.
Jak więc sprawdzić, czy ciasto jest w porządku?
Odpowiedź mieści się na patelni: najpierw usmaż mały naleśnik. Ten pierwszy egzemplarz pozwala znacznie lepiej sprawdzić niż surowa łyżka, czy ciasto wymaga więcej cukru, czy nie jest zbyt gęste lub czy temperatura jest odpowiednia.
Ponadto wiele sprawdzonych przepisów zaleca odstawienie ciasta na pięć do piętnastu minut przed smażeniem. Ten krótki czas odpoczynku pozwala mące lepiej wchłonąć płyn i zakończyć proces nawadniania, co pomaga ciastu uzyskać bardziej jednolitą konsystencję, a w niektórych przypadkach – nieco gęstszą. Dlatego przed dostosowaniem konsystencji poprzez dodanie większej ilości mąki lub płynu warto odczekać kilka minut i sprawdzić, jak zmienia się ciasto.
Mąka też ląduje na blacie kuchennym
Jest jeszcze jeden szczegół, o którym łatwo zapomnieć: podczas pracy z mąką, jajkami lub surowym ciastem należy zachować najwyższą higienę, aby uniknąć zanieczyszczeń krzyżowych. Hiszpańska Agencja ds. Bezpieczeństwa Żywności i Żywienia (AESAN) zaleca mycie rąk, staranne czyszczenie przyborów kuchennych i powierzchni używanych podczas przygotowywania potraw oraz oddzielanie surowych produktów spożywczych od tych, które będą spożywane bezpośrednio.
Zatem zasada dotycząca następnego śniadania jest dość konkretna: przygotuj ciasto, odstaw je na bok, jeśli wymaga tego przepis, i spróbuj efektu po usmażeniu pierwszego naleśnika. Surowa masa nie dostarcza żadnych informacji, których nie dałby ci lepiej świeżo usmażony naleśnik, a dzięki temu unikniesz niewielkiego, ale możliwego do uniknięcia ryzyka.
Patricia González

Komentarze