Zęby wrażliwe na zimno: jakie naturalne porady naprawdę łagodzą ból?
Weź łyk lodowatej wody, ugryź rożka lodów lub po prostu wdychaj zimne powietrze... i poczuj mały wstrząs w zębach: jeśli to uczucie brzmi znajomo, najwyraźniej nie jesteś sam :)
Nadwrażliwość na zimno dotyka ogromną liczbę osób i może szybko stać się uciążliwa w codziennym życiu. W rezultacie Internet jest pełen "naturalnych wskazówek" i innych babcinych środków łagodzących ból. Płyn do płukania jamy ustnej z solą, olej kokosowy, goździki, czosnek... można wymieniać bez końca.
Ale czy te rozwiązania naprawdę działają? A przede wszystkim, czy są bezpieczne?
Dlaczego zęby stają się wrażliwe na zimno?
Zanim zaczniemy mówić o środkach zaradczych, musimy zrozumieć, skąd bierze się ten ból.
Zwykle szkliwo chroni zęby przed atakiem z zewnątrz. Jednakże, gdy szkliwo jest uszkodzone lub dziąsła cofają się, zębina pod spodem zostaje odsłonięta... i właśnie wtedy zimno zaczyna powodować te notorycznie nieprzyjemne odczucia.
W przeciwieństwie do tego, co mogłoby się wydawać, wrażliwość ta nie jest "normalna".
Szereg codziennych nawyków może stopniowo osłabiać zęby:
- Zbyt agresywne szczotkowanie
- Zbyt twarda szczoteczka do zębów
- Dieta o wysokiej kwasowości
- Zgrzytanie zębami w nocy
- lub częsty refluks żołądkowy
Problem polega na tym, że szkliwo nie odrasta naturalnie.
Gdy już zostanie osłabione, najważniejszą rzeczą jest próba jego ochrony i ograniczenia uszkodzeń.
Płyn do płukania jamy ustnej z solą: dobry czy zły pomysł?
Jest to prawdopodobnie jeden z najbardziej znanych środków zaradczych.
Płyn do płukania ust ze słoną wodą jest często zalecany w celu złagodzenia bólu jamy ustnej dzięki swojemu działaniu antyseptycznemu. Może to pomóc, gdy dziąsła są podrażnione lub w stanie zapalnym.
Należy jednak uważać: sól stosowana zbyt często lub w zbyt dużym stężeniu może w rzeczywistości osłabić szkliwo i zwiększyć wrażliwość.
Krótko mówiąc, nie jest to cudowne rozwiązanie, jak mogłoby się wydawać...
Goździki: wielki klasyk, który naprawdę działa
Jeśli istnieje jeden naturalny środek, który został zatwierdzony przez profesjonalistów, to jest to właśnie ten.
Goździki zawierająeugenol, substancję znaną ze swoich właściwości antyseptycznych i lekko znieczulających.
Dentyści używają nawet tej cząsteczki w niektórych zabiegach.
Ale uwaga: goździki nie naprawiają zębów ani nie remineralizują szkliwa.
Z drugiej strony, mogą pomóc tymczasowo złagodzić miejscowy ból, szczególnie gdy dziąsła są podrażnione.
Najlepiej użyć jednej kropli olejku eterycznego rozcieńczonego w oleju roślinnym przed zastosowaniem miejscowym.
Olejek eteryczny z mięty pieprzowej: uwaga na podrażnienia
Kolejna często wymieniana wskazówka: mięta pieprzowa.
Jej mentol zapewnia uczucie świeżości i lekki efekt znieczulający, który może sprawiać wrażenie łagodzenia bólu.
Ale i w tym przypadku efekt jest tylko tymczasowy.
Przede wszystkim ten olejek eteryczny może podrażniać i tak już wrażliwe błony śluzowe lub powodować uczucie pieczenia, jeśli jest stosowany nieprawidłowo.
Najlepiej więc zachować ostrożność ;)
Czosnek lub imbir na zębach: szczerze mówiąc, nie ma sensu.
Tak, ta sztuczka naprawdę krąży w Internecie...
Niektórzy ludzie stosują czosnek lub imbir bezpośrednio na bolący ząb, myśląc, że mogą skorzystać z jego właściwości dezynfekujących.
Problem? Nie ma to absolutnie żadnego wpływu na wrażliwość szkliwa.
Co gorsza, surowy czosnek może podrażnić lub poparzyć błony śluzowe, jeśli pozostanie w kontakcie z jamą ustną przez zbyt długi czas.
Najwyraźniej nie jest to pomysł stulecia!
Olej kokosowy i słynna technika "oil pulling"
Technika "oil pulling", polegająca na kilkuminutowym krążeniu oleju w jamie ustnej, stała się bardzo popularna w sieciach społecznościowych w ciągu ostatnich kilku lat.
Olej kokosowy może faktycznie pomóc ograniczyć niektóre bakterie i przyczynić się do dobrej higieny jamy ustnej.
Ale nie, nie naprawia zębów.
I nie, nie remineralizuje też szkliwa.
Innymi słowy: może uzupełniać dobrą rutynę higieniczną... ale tak naprawdę nie leczy nadwrażliwości zębów.
Herbaty ziołowe i napary: przyjemne, ale ograniczone
Rumianek, zielona herbata, lukrecja, prawoślaz... wiele roślin jest przedstawianych jako naturalne rozwiązania dla wrażliwych zębów.
W rzeczywistości mogą one zapewnić lekkie uczucie ukojenia, zwłaszcza gdy są stosowane na ciepło jako płyn do płukania jamy ustnej.
Nie mają one jednak absolutnie żadnego wpływu na przyczynę problemu. Powiedzmy, że to nie boli... ale też niewiele robi.
Co naprawdę działa na wrażliwe zęby
Dobra wiadomość jest taka, że istnieje kilka naprawdę skutecznych rozwiązań.
Pierwszą rzeczą, jaką zalecają dentyści, jest stosowanie pasty z fluorem przeznaczonej specjalnie dla wrażliwych zębów.
Fluor pomaga chronić zębinę i z czasem ograniczyć bolesne odczucia.
Kolejną istotną kwestią jest przyjęcie znacznie delikatniejszej techniki szczotkowania.
Ponieważ tak, wiele osób myśli, że postępuje właściwie, mocno pocierając zęby... podczas gdy w rzeczywistości stopniowo ścierają szkliwo.
Miękka szczoteczka i delikatne pociągnięcia są więcej niż wystarczające!
Zaleca się również ograniczenie silnie kwaśnych pokarmów, takich jak napoje bezalkoholowe, kwaśne słodycze i niektóre owoce cytrusowe, które dodatkowo osłabiają szkliwo.
A przede wszystkim: najlepiej unikać wybielających past do zębów, jeśli masz już wrażliwe zęby.
Adèle Peyches
Komentarze