Endywia: te proste wskazówki mogą zmienić Twoje zdanie na temat tego warzywa
Endywia nie zawsze spotyka się z jednogłośną aprobatą. Dla niektórych zbyt gorzka, dla innych zbyt mdła. A jednak, dobrze dobrana i przygotowana, może być prawdziwą przyjemnością na stole!
Surowy lub gotowany, w sałatce lub jako gorące danie, wszystko sprowadza się do kilku prostych kroków. Oto wskazówki, które musisz znać, aby oswoić cykorię... a może nawet się od niej uzależnić ;)
Wybór odpowiedniej endywii - podstawa wszystkiego
Wszystko zaczyna się w momencie zakupu. Świeża cykoria jest łatwa do rozpoznania, o ile wiesz, gdzie szukać.
Powinna być wyczuwalna w dłoni, z ciasnymi, zwartymi liśćmi. Jeśli liście wyginają się, ale nie łamią, przejdź dalej. Dobra endywia wyraźnie pęka, gdy próbujesz ją zgiąć.
Kolor jest również dobrym wskaźnikiem. Liście powinny być białe, z lekkim żółtym lub fioletowym odcieniem na końcach, w zależności od odmiany. Z drugiej strony, jeśli endywia jest zielonkawa, będzie bardziej gorzka.
Na koniec przyjrzyj się podstawie. Powinna być idealnie biała. Jeśli jest brązowawa lub różowawa, często oznacza to, że endywia została ścięta jakiś czas temu i nie jest już świeża.
Dlaczego cykoria jest gorzka?
Goryczka endywii jest naturalna. Jest ona związana ze związkami obecnymi w roślinie, które rozwijają się wraz z upływem czasu, światłem i pewnymi warunkami przechowywania.
Dlatego też niektóre endywie są słodsze od innych. Dobrą wiadomością jest to, że istnieje kilka sztuczek, których można użyć, aby zmniejszyć tę gorycz, bez zmiany smaku warzywa.
Skoncentruj się na małych endywiach
Pierwszy prosty odruch : wybierz małe endywie.
Duże endywie miały więcej czasu, aby rozwinąć swoją gorycz. Mniejsze są często bardziej miękkie i słodsze w ustach, zwłaszcza gdy są spożywane na surowo.
Kluczowym krokiem jest usunięcie rdzenia
Jest to prawdopodobnie najbardziej znana wskazówka i nie bez powodu: jest skuteczna.
Rdzeń, znajdujący się u podstawy endywii, koncentruje większość goryczy. Usunięcie go małym nożem natychmiast łagodzi smak.
Jeśli przygotowujesz sałatkę, możesz również usunąć kilka pierwszych liści, które często są bardziej gorzkie niż rdzeń.
Dobrze przechowuj endywię, aby zapobiec jej zielenieniu
Endywia nie znosi światła. Zbyt długo wystawiona na działanie światła zmienia kolor na zielony i staje się bardziej gorzka.
Aby dobrze się przechowywała, należy przechowywać ją w lodówce, z dala od światła. Najlepiej zawinąć ją w papierową torbę lub umieścić w pojemniku na warzywa, ale nie wkładać do zbyt ciasnej plastikowej torby.
Dobrze przechowywana endywia dłużej zachowuje świeżość i chrupkość.
Surowe czy gotowane: którą opcję wybrać?
Jeśli jesteś wrażliwy na gorycz, surowa wersja jest często najłagodniejsza, zwłaszcza w sałatce. W połączeniu z odpowiednimi składnikami, endywia staje się bardzo smaczna.
Aby zrównoważyć jej smak, warto pomyśleć o słodkich połączeniach:
- świeże lub suszone owoce
- owoce kandyzowane
- miód lub syrop klonowy
- orzechy włoskie, laskowe lub migdały
Takie połączenia stanowią naturalną przeciwwagę dla goryczy.
A jeśli wolisz gotowane?
Po ugotowaniu endywia może czasami nabrać więcej goryczy, zwłaszcza jeśli jest gotowana zbyt długo.
Aby uczynić ją łagodniejszą:
- dodać trochę cukru lub mżawkę miodu na początku gotowania
- lub użyć odrobiny mleka, które pomaga zaokrąglić smaki.
- unikać zbyt długiego gotowania
Delikatne, kontrolowane gotowanie sprawia, że endywia rozpływa się w ustach, bez nadmiernej goryczy.
Endywia, warzywo bardziej wszechstronne niż mogłoby się wydawać
Często ograniczana do zimowych sałatek lub endywii z szynką, cykoria zasługuje na inne przyrządzanie.
Może być używana :
- w mieszanych sałatkach
- w szybkich daniach smażonych na patelni
- pieczona w piekarniku
- delikatnie duszona
- lub nawet na surowo, drobno posiekany
Dzięki odpowiednim technikom staje się warzywem łatwym do okiełznania.
Endywia nie jest trudnym warzywem!
Odpowiednio dobrany, przechowywany i przygotowany, traci wiele ze swojej goryczy i ujawnia prawdziwą świeżość. Dzięki tym prostym wskazówkom istnieje duża szansa, że spojrzysz na nią inaczej... i będziesz chciał częściej umieszczać ją w menu.
Adèle Peyches
Komentarze