Sprytna sztuczka pozwalająca szybko schłodzić arbuza: idealna, gdy masz mało czasu, a chcesz się nim delektować
Kupiłeś naprawdę duży arbuz, już wyobrażasz sobie, jak będzie świeży, słodki i soczysty… a potem dotykasz go i okazuje się, że ma temperaturę pokojową. Klasyka. Może spodziewasz się gości, chcesz uratować letnią kolację albo po prostu nagle masz ochotę na zimny arbuz, taki, który od razu sprawia, że czujesz „prawdziwe lato”.
Pytanie brzmi: jak szybko schłodzić arbuza bez czekania godzinami w lodówce? Dobra wiadomość jest taka, że istnieje kilka sztuczek. Niektóre są bardzo szybkie, inne nieco bardziej delikatne, ale wszystkie mają ten sam cel: podanie na stół świeżego, smacznego arbuza, który nie zostanie zepsuty przez nadmierne schłodzenie.
Bo tak, schłodzony arbuz jest wspaniały. Ale źle zamrożony, miękki lub pełen wody? Już znacznie mniej. Tutaj szanujemy każdy gust: są tacy, którzy uwielbiają go niemal zamrożonego, inni wolą lekko schłodzonego, jeszcze inni preferują kostki, a niektórzy – ogromne plasterki do jedzenia rękami. Najważniejsze jest, aby dobrze ją schłodzić, nie zamieniając jej w nieudany eksperyment.
Ile czasu zajmuje schłodzenie arbuza?
Zależy to od dwóch czynników: od tego, jak duży jest arbuz i jak bardzo jest ciepły w momencie, gdy zaczynasz. Cały arbuz schładza się znacznie dłużej niż pokrojony w plasterki lub kostki. Powód jest prosty: chłód musi dotrzeć do samego środka owocu, a jeśli owoc jest duży, zajmuje to sporo czasu.
W lodówce schłodzenie całego arbuza do odpowiedniej temperatury może zająć kilka godzin. Jeśli natomiast pokroisz go na kawałki, czas ten znacznie się skraca. Dlatego pierwsza wskazówka, gdy się spieszysz, brzmi właśnie tak: nie chłodź całego arbuza, jeśli tylko możesz tego uniknąć.
Najszybszy sposób: pokroić ją na kawałki
Jeśli chcesz szybko schłodzić arbuza, najskuteczniejszym sposobem jest pokrojenie go. Plasterki, cząstki lub kostki schładzają się znacznie szybciej, ponieważ większa powierzchnia ma kontakt z zimnem.
Możesz to zrobić w następujący sposób:
- przetnij arbuza na pół lub na plasterki;
- usuń skórkę, jeśli chcesz podać ją w kostkach;
- umieść kawałki w szerokim pojemniku;
- dokładnie przykryj folią spożywczą lub pokrywką;
- wstaw na krótko do lodówki lub zamrażarki.
W zamrażarce wystarczy 20–30 minut, aby arbuz stał się znacznie bardziej orzeźwiający. Uwaga jednak: nie zapomnij go tam zostawić. Jeśli całkowicie zamarznie, zmieni konsystencję i po rozmrożeniu może stać się wodnisty.
Lód, woda i sól: sztuczka, którą warto wypróbować
Jednym z najsprytniejszych sposobów na szybkie schłodzenie całego arbuza jest użycie miski z zimną wodą, lodem i solą. Brzmi to jak eksperyment z letniego laboratorium, ale ma sens: sól obniża temperaturę zamarzania wody i sprawia, że lodowa kąpiel staje się jeszcze chłodniejsza.
Metoda jest prosta:
- napełnij dużą miskę zimną wodą;
- dodaj dużo lodu;
- dodaj garść gruboziarnistej soli;
- zanurz cały lub pokrojony arbuz, dobrze go zabezpieczając;
- od czasu do czasu obracaj ją, aby równomiernie się schłodziła.
Ta metoda pozwala schłodzić zewnętrzną część arbuza szybciej niż sama lodówka. Jest to bardzo przydatne, jeśli masz cały arbuz, a w lodówce mało miejsca. Oczywiście, jeśli arbuz jest ogromny, jego środek pozostanie mniej schłodzony niż zewnętrzna część: nie możemy całkowicie przeciwstawić się prawom fizyki, choć bardzo byśmy tego chcieli.
Czy można włożyć arbuza do zamrażarki?
Tak, arbuza można włożyć do zamrażarki, ale trzeba zachować ostrożność. Zamrażarka świetnie nadaje się do szybkiego schłodzenia arbuza, ale nie do pozostawiania go tam na wiele godzin. Arbuz zawiera dużo wody: gdy zamarza, kryształki lodu niszczą część struktury owocu, a gdy znów staje się miękki, może być mniej chrupiący.
Zamrażarka sprawdza się dobrze, gdy:
- arbuz jest pokrojony w plasterki lub kostki;
- chcesz schłodzić ją przez 20–30 minut;
- podajesz ją zaraz potem;
- nie chcesz przechowywać jej w zamrażarce przez dłuższy czas.
Jeśli natomiast chcesz przygotować kostki zamrożonego arbuza do koktajli, granit lub koktajli, to zamrażanie jest jak najbardziej wskazane. Jednak jeśli chcesz jeść ją w plasterkach, lepiej wykorzystać zamrażanie tylko jako „szybki sposób na odświeżenie”.
Jak schłodzić arbuza bez krojenia go?
Czasami nie chcesz jej od razu kroić: może musisz zabrać ją na grilla, chcesz zachować ją w całości lub po prostu nie masz miejsca na pojemniki pełne plasterków. W takim przypadku możesz skorzystać z metody z wodą, lodem i solą albo owinąć ją w mokrą ściereczkę i umieścić w bardzo chłodnym miejscu.
Mokra ściereczka sprawdza się najlepiej, gdy jest wentylacja: parowanie pomaga nieco obniżyć temperaturę. Nie działa to tak szybko jak lód, ale może się przydać, jeśli jesteś na świeżym powietrzu, na kempingu lub nad morzem.
Błędy, których należy unikać
Szybkie schłodzenie arbuza jest łatwe, ale zawsze może się zdarzyć jakaś wpadka.Aby nie zepsuć smaku i konsystencji, lepiej unikać następujących błędów:
- pozostawianie pokrojonego arbuza bez przykrycia w lodówce;
- zapomnieć o nim w zamrażarce na wiele godzin;
- zanurzanie pokrojonych plasterków bezpośrednio w nieosłoniętej wodzie;
- używać zbyt głębokich pojemników, w których kawałki schładzają się powoli;
- kroić ją zbyt wcześnie, jeśli chcesz podać ją chrupiącą;
- schładzać tylko zewnętrzną część i oczekiwać, że środek będzie lodowaty.
Małe szczegóły, wielka różnica. Zwłaszcza gdy chcesz podać na stół piękny, świeży arbuz, a nie różową gąbkę.
Która metoda jest najlepsza?
Najlepszym sposobem na szybkie schłodzenie arbuza jest pokrojenie go i włożenie do zamrażarki na około 20–30 minut, jeśli chcesz podać go od razu. Jeśli natomiast chcesz schłodzić cały arbuz, najpraktyczniejszą metodą jest zanurzenie go w zimnej wodzie z lodem i solą, od czasu do czasu go obracając.
Lodówka pozostaje najbezpieczniejszym wyborem, jeśli masz czas, natomiast zamrażarka to opcja awaryjna, z której należy korzystać, mając na uwadze upływ czasu. Ostatecznie cel jest prosty: zimny, soczysty, słodki i gotowy do spożycia arbuz.
A kiedy w końcu podasz ją na stół, pięknie schłodzoną i pokrojoną w plasterki, zawsze dzieje się to samo: ktoś mówi „wezmę tylko kawałek”, a potem wraca trzy razy. To znak, że schładzanie zadziałało znakomicie.
Daniele Mainieri
Komentarze